Hiszpańskie święta narodowe i święta państwowe w Hiszpanii. (N) – święta narodowe. (R) – święta regionalne. Wtorek, 1 stycznia: Nowy Rok (Año Nuevo) (N) Niedziela, 6 stycznia: Święto Trzech Króli (Dia de los Reyes Magos) (R) – wszystkie regiony z wyjątkiem Kraju Basków i La Rioja. Poniedziałek, 7 stycznia: Święto Trzech
Pogoda mocno podzieliła Hiszpanię. Na północy pada śnieg i deszcz, a temperatura nie przekracza 15 st. C. Natomiast południe skąpane jest w słońcu i ciepłe. Termometry w Alicante
Podczas podgrzewania śnieg, który jest w tym przypadku ciałem stałym, nie przeobraża się w ciecz, a więc nie zmienia stanu skupienia w stan ciekły, lecz ulega sublimacji, czyli natychmiastowej przemianie z ciała stałego w gaz, czyli w parę wodną. Z tego powodu nie widzimy, jak ze śnieżynki kapią krople, ponieważ ona paruje.
Edukacja w Hiszpanii. 19 marca 2021 autorAurelia w Barcelonie 0 Comments. Edukacja w Hiszpanii znacząco różni się od naszej, polskiej. Rozpoczynając od wieku, w którym następuje obowiązek nauki szkolnej, poprzez system oceniania, aż po charakter placówek. Zdarza mi się dostawać pytania od rodziców myślących o przeprowadzce do
Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Hiszpania ma za sobą bezprecedensowy weekend. Stolica kraju została kompletnie zasypana śniegiem, na ulicach można spotkać półmetrowe zaspy, kilka osób zmarło z wychłodzenia, a na ulicach można było zobaczyć między innymi… narciarzy. Przez cały weekend bardzo trudna sytuacja utrzymywała się też na autostradach. Nie tylko w Madrycie drogi zostały zasypane, a na ciężarówki nakładano zakazy ruchu. Wszystko przerodziło się w ogromną, drogową operację, a statystyki mogą robić przy tym wrażenie. Niedzielne utrudnienia obejmowały 694 drogi, w tym 152 były całkowicie zamknięte. W wielu miejscach wymagano stosowania łańcuchów śnieżnych, a dla ciężarówek z żywnością lub lekami postanowiono organizować specjalne konwoje. Za to jeśli ktoś nie przewoził tak pilnego ładunku, musiał przeczekać na parkingu. Jak wyliczył hiszpański zarząd dróg, zimowe warunki zablokowały wczoraj około 11,3 tys. samochodów ciężarowych, stojących w 127 wyznaczonych miejscach. W tym spora część pojazdów wykonywała przewozy na krótsze dystanse, więc ich kierowcy nie byli przygotowani na tak długie postoje. Dlatego niezbędne okazywało się wsparcie lokalnych służb, dowożących do kabin wodę oraz żywność. By też na drogach nie powstały kolejne zatory, opuszczanie parkingów zostało objęte państwowym nadzorem. Wydano między innymi decyzję, by wczoraj około godziny 20, w związku z poprawą pogody w kilku regionach, wypuścić na drogi 4,2 tys. ciężarówek. Pozostałe 7 tys. musiało jednak pozostać na placach, czekając na kolejne pozwolenia. Część pojazdów stoi na takich blokadach aż do dzisiaj. Nadal utrzymuje się zakaz wjazdu ciężarówek do Madrytu, a także zakaz tranzytu przez miasta Toledo oraz Segovia. Utrzymują się też blokady poza dużymi miastami. Dla przykładu, w regionie Castilla y Leon, położonym na północny zachód od Madrytu, uziemionych pozostaje około tysiąca ciężarówek. Kilka zdjęć z hiszpańskiego paraliżu: CyL – Casi un millar de camiones permanecen embolsados en diferentes puntos de Castilla y León — El Día de Soria (@ElDiaDeSoria) January 11, 2021 Más de #camiones han sido embolsados en las últimas horas en autovías de Castilla y León a través de @nortecastilla — Fenadismer EnCarretera (@EnCarretera2013) January 10, 2021 Los camiones retenidos por el temporal comienzan a partir de los puntos habilitados. Se procederá en las próximas horas a dar salida a camiones embolsados, que se suman a los que ya han retomado sus #transporte #Filomena — El Mercantil (@ElMercantilcom) January 10, 2021 Los camiones con destino Madrid siguen embolsados en Arcos #soria #trafico #camiones #embolsamiento #arcosdejalon #medinaceli #A-2 — El Día de Soria (@ElDiaDeSoria) January 10, 2021 Tráfico comienza a desembolsar los #camiones retenidos por el temporal de nieve @DGTes #transporte #cadesum — Cadena de Suministro (@cadesum) January 11, 2021
Od wczoraj na Facebooku znaczną popularność (3,6 tys. udostępnień, dziesiątki tysięcy wyświetleń) zdobywa film profilu Konrad Wichert – Niezależny Dziennikarz, na którym anonimowa pani podgrzewa śnieg zapalniczką i przekonuje, że nie jest naturalny, bo się nie topi, lecz pali. Film najczęściej podpisywany jest chwytliwym tytułem “Plastikowy śnieg w Hiszpanii”.Teza: W śniegu znajdują się szkodliwe chemikalia, zamiast topić się pod zapalniczką pali się na czarno i śmierdzi ocena:Film “Plastikowy śnieg w Hiszpanii.. Co nam serwują z nieba”, pojawił się również na rzeczywistości wszystko zależy od użytego źródła płomienia. Winna za dziwny kolor i zapach jest użyta zapalniczka, a dokładniej butan, czy też płyn do zapalniczek, którym jest wypełniona. Jako produkt spalania powstaje sadza, która zbiera się na śniegu i tworzy czarną warstwę. Możemy ją zaobserwować w zasadzie na każdej powierzchni np. podgrzewając zapalniczką i zapach śniegu zależy przede wszystkim od czystości paliwa. Porównaliśmy jak barwią śnieg różne źródła ognia. Ten prosty eksperyment znany ze szkoły podstawowej może odtworzyć każdy we własnym chodzi o brak widocznych kropel, mamy do czynienia z dwoma zjawiskami. Po pierwsze, wodę absorbuje całość kuli śniegowej, co widać na żywo. Po drugie, częściowo zachodzi zjawisko sublimacji, czyli w tym wypadku przejścia wody ze stanu stałego w gazowy z pominięciem ciekłego. Upraszczając: część śniegu od razu odparowuje, a część wnika głębiej w kulę kilkoma filmami na ten temat zapoznacie się poniżej (a przy okazji dowiecie czy można odśnieżać miotaczem ognia):PodsumowanieNie, śnieg nie jest plastikowy. Czarne zabarwienie i zapach zależą od rodzaju użytego paliwa, im jest czystsze tym mniej sadzy zobaczymy na śniegu. Ten eksperyment dawniej wykonywało się na lekcjach chemii w wielu szkołach, a powtórzyć go można samodzielnie we własnej kuchni – pogoda temu
Na popularnym w sieci nagraniu kobieta podgrzewa grudkę śniegu ogniem z zapalniczki. Śnieg nie topi się, tylko pokrywa czarnym nalotem. "To jest ich cała plandemia" - stwierdza kobieta, winiąc polityków za "plastikowy śnieg". O ile obserwowana reakcja chemiczna nie jest dowodem na "plandemię", to wątek "plastikowego śniegu" nie jest 50 tys. wyświetleń na YouTube ma nagranie Polki, która przedstawia się jako Kasia mieszkająca w Hiszpanii, w Katalonii. Wystąpienie zaczyna od informacji, że spadł tam "rekordowy śnieg", a potem przekonuje, że ten śnieg jest "plastikowy" i truje ludzi."To jest ich cała plandemia. To, co robią z nami politycy, to jest niedopuszczalne" - mówi, namawiając, by szerować jej film, by "w Polsce wszyscy się dowiedzieli o tym". Materiał ukazał się na YouTube 12 stycznia i ma tytuł: "Plastikowy śnieg w Hiszpanii... Co nam serwują z nieba???".Kadr z filmu o "plastikowym śniegu" opublikowanego na YouTube Foto: Youtube"Ten śnieg to są chemikalia i jakieś kwasy, i plastiki"Po informacji, że spadł rekordowy śnieg, kobieta stwierdza: "Ale co się okazało? Że ten śnieg to są chemikalia i jakieś kwasy, i plastiki, które nas trują". Po czym pokazuje, co spowodował niby ten śnieg na kurtce jej mamy: "Dotknęła się do auta i przypalił jej całą kurtkę" - na zbliżeniu widzimy małe plamki na srebrnej mówi dalej: "Co się później okazało? Że ten śnieg wcale się nie roztapia pod wpływem zapalniczki, ciepła, tylko po prostu robi się czarny i śmierdzi plastikiem". Na dowód bierze trochę śniegu, ubija go w rękach w grudę i przykłada do płomienia zapalniczki. Śnieg zdaje się nie topnieć, a w miejscu działania ognia rzeczywiście czernieje. "Śnieg nie topnieje. Robi się czarny. On w ogóle nawet nie kapie" - mówi czym, oskarżając polityków i mówiąc o plandemii, kończy apelem: "Niech ktoś mi powie, co to jest?".Film nie jest już dostępny na YouTube, lecz kopie krążą w sieci, na Twitterze. O tym, co widać w filmie, dyskutują użytkownicy serwisu Wykop. W 2014 roku eksperyment ten był niezwykle popularny w Stanach Zjednoczonych. Fact-checkingowy portal Snopes relacjonował wówczas, że w sieci pojawiły się nagrania sugerujące, że śnieg nie jest prawdziwy, tylko jest substancją złożoną z chemikaliów i plastików. Autorzy niektórych tych twierdzeń łączyli sprawę z tzw. chemtrails, czyli rzekomo trujące białe smugi, które często można zobaczyć na ten sam eksperymentTaki sam efekt osmolonego i trudno topniejącego śniegu można łatwo powtórzyć. Potwierdza to eksperyment, który przeprowadziliśmy w Warszawie. Lekko ubity w dłoniach śnieg trzymany w ogniu zapalniczki niemal od razu czerniał. Czuć było zapach przypominający topniejący przeprowadzony przez reportera Konkret24 w Warszawie pokazuje ten sam efekt, który widzimy na omawianym filmie Video: Krzysztof Jabłonowski/Konkret24O pomoc w wyjaśnieniu tego zjawiska poprosiliśmy prof. Rafała Szmigielskiego z Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk (IChF PAN). Tłumaczy on, że sadza pojawiająca się na grudce śniegu, jest konsekwencją nieefektywnego spalania butanu z zapalniczki w kontakcie z zamrożoną wodą w postaci zapach kojarzący się z plastikiem to z kolei efekt zanieczyszczeń. Obecność zanieczyszczeń w atmosferze, a w konsekwencji w śniegu, nie jest jednak efektem spisku polityków, tylko wynikiem działalności i nieefektywne spalanie butanuBy zrozumieć mechanizm obserwowanej reakcji, przyjrzyjmy się reakcji spalania butanu i chemicznym właściwościom wody. - Cząsteczki wody w stanie płynnym są od siebie odsunięte. W przypadku śniegu, gradu, lodu cząsteczki są bardzo blisko siebie i wiążą się bardzo silnie poprzez wiązania wodorowe - wyjaśnia prof. Rafał Szmigielski. - Taki układ ma dość duży gradient temperatury, czyli różnicę temperatury w porównaniu z tą, którą generuje paląca się zapałka czy zapalniczka - zapalniczce podstawowym paliwem jest butan, jeden z płynnych węglowodorów. Spalanie butanu to reakcja chemiczna, która łączy cząsteczki butanu z tlenem atmosferycznym. - Jeżeli ta reakcja przebiega w sposób efektywny, to dwie cząsteczki butanu łączą się z trzynastoma cząsteczkami tlenu. Powstają wówczas cztery cząsteczki dwutlenku węgla i pięć cząsteczek wody - wyjaśnia prof. Szmigielski. W czasie reakcji wydziela się ciepło. - Najwyższa temperatura jest u koniuszka płomienia, to właśnie tam przebiega reakcja chemiczna - koniuszek płomienia zbliży się do silnie wychłodzonego obiektu - np. kuli śniegowej - obserwowana reakcja nie jest już tzw. czystym spalaniem. Na skutek kontaktu z zimnym miejscem temperatura strefy reakcji gwałtownie się obniża, a efektywność przebiegu reakcji jest znacznie mniejsza. - Właśnie dlatego śnieg się wówczas nie topi - mówi prof. Szmigielski. - Następuje gwałtowne ochłodzenie płomienia i jakby przekierowanie reakcji na zupełnie inne tory - wyjaśnia. W chemii mówi się, że reakcja spalania przebiega w sposób niecałkowity. Oznacza to, że zaangażowanych jest w nią znacznie mniej cząsteczek tlenu niż Instytutu Chemii Fizycznej PAN wyjaśnia, że w takim przypadku w produktach reakcji pojawiają się inne związki. Woda będzie dalej powstawać, ale zamiast dwutlenku węgla wydzielać się będzie tlenek węgla, czyli czad. - Kiedy tlenu jest naprawdę mało, a efektywność spalania jest niska, będzie wydzielał się węgiel widoczny w postaci sadzy - mówi prof. Rafał Szmigielski. – Warstwa powstającej sadzy będzie tu działała jako tarcza, która zabezpiecza bryłkę lodu przed ingerencją płomienia - internecie można znaleźć opisy prostych doświadczeń chemicznych, które dowodzą, że butan nie zawsze spala się w ten sam sposób, a reakcja ta zależy od czynników zewnętrznych. W doświadczeniu opisanym na vortalu Emilii Dobrowolskiej na probówce z palącym się butanem pojawił się czarny nalot. Był to efekt odwrócenia probówki i ograniczenia dostępu tlenu z beznzo(a)piren, mikroplastik... śnieg nie jest czystyPodczas podgrzewania grudki śniegu bohaterka filmu z YouTube wyczuwała zapach topniejącego plastiku. Nieprzyjemny zapach spalenizny odczuwaliśmy także i my podczas naszego eksperymentu. Jak wyjaśnia prof. Rafał Szmigielski, zapach, który kojarzymy z palonym plastikiem, jest konsekwencją zanieczyszczeń powietrza znajdujących się w pada z chmur warstwowych Nimbostratus, które znajdują się około 300-500 metrów nad powierzchnią ziemi. Atmosfera jest z kolei zanieczyszczona różnymi związkami chemicznymi. W Polsce i innych krajach naszego rejony geograficznego powietrze jest najbardziej zanieczyszczone w okresach jesienno-zimowych, gdy właśnie występują opady marznącego deszczu lub jest rezultat wdychania smogu przez dzieci? Badania w Rybniku Video: Fakty po południuOpadający śnieg przechwytuje na swej powierzchni zanieczyszczenia z dolnych warstw atmosfery. To przede wszystkim mikrosadza i benzo(a)piren. - Może to być również mikroplastik czy cząsteczki ścierających się klocków hamulcowych, czy opon samochodowych, które zbudowane są z usieciowanych polimerów kauczukowych - opowiada prof. Szmigielski. Jeżeli poddamy tak zanieczyszczony śnieg działaniu ognia, w reakcje wejdą również wszystkie zanieczyszczenia. - Zapach, który odczuwamy, nie jest wynikiem spalania butanu tylko konsekwencją uwalniania zanieczyszczeń lub ich wtórnego spalania - mówi ekspert z IChF SmogLab zajmujący się ochroną środowiska regularnie publikuje wyniki badań potwierdzające obecność mikroplastiku w opadach atmosferycznych. W sierpniu 2019 roku informował o odkryciu drobinek plastiku w śniegu na Arktyce i o tym samym zanieczyszczeniu wykrytym w deszczówce w amerykańskim stanie śnieg to chłodniejszy śniegW eksperymencie Polki z Katalonii nie bez znaczenia był też fakt ubicia bryłki śniegu w dłoniach. Dzięki temu cząsteczki wody znalazły się jeszcze bliżej siebie, a bryła stała się chłodniejsza. - Różnica temperatury między wierzchołkiem płomienia a śniegiem była wyższa, a osmalanie efektywniejsze - wyjaśnia prof. Szmigielski. – Dodatkowo w zbitym śniegu znajdowało się mniej powietrza, a więc tlenu, niż w luźnym śniegu, co zmniejszało efektywność przebiegu reakcji spalania - podchodzi do kwestii zniszczenia kurtki matki autorki nagrania przez śnieg. - Mamy zbyt mało danych, by wyrazić opinię. Byłbym jednak daleki od wiązania faktu zniszczenia kurtki z działaniem śniegu. Nie wiemy, co z tą kurtką się działo wcześniej - mówi prof. Rafał Konkret24; zdjęcie: Shutterstock/Youtube
W Hiszpanii spadł śnieg, a w wielu miejscach notowano rekordowe opady. Jedna z Polek mieszkających w Katalonii twierdzi, że „ten śnieg to są chemikalia, kwasy i plastiki”. Na krążącym w internecie nagraniu, kobieta pokazuje jak podpala bryłkę śniegu zapalniczką. Jednak śnieg nawet się nie topi, nie kapie, pojawia się zatem zaczernienie i nieprzyjemny zapach. Stąd też wniosek Polki, że śnieg jest sztuczny. Tę tezę odniosła do pandemii koronawirusa. Zdaniem mieszkanki Katalonii podobnie jak ze śniegiem, oszukiwani jesteśmy w kwestii koronawirusa. podpalanie śniegu – youtube/Nyguss Zagadkę „sztucznego”, bo palącego się śniegu wyjaśnia jednak serwis Okazuje się, że czernienie kulki śnieżnej to zupełnie normalne zjawisko, które wcale nie wskazuje na to, że śnieg jest plastikowy. To zwyczajna reakcja chemiczna. Zapalniczki są napełniane łatwopalnym gazem, najczęściej butanem. W wyniku niepełnego spalania tego gazu powstaje sadza, która w postaci miniaturowego pyłu osadza się na śnieżynce. Jednak dlaczego śnieżna kulka nie roztapia się pod wpływem ciepła? Zbity śnieg zawiera dużo wody, która ogranicza jego roztapianie się. Zastanawia nas, czy Wy też próbowaliście kiedyś podpalać śnieg i z jakim efektem? Oraz, jaki interes miałaby Hiszpania w zaśnieżaniu swojego kraju…? >>>Córka Karoliny Ferenstein- Kraśko na urodziny otrzymała prawdziwy dar!
Mieszkańcy kilku regionów Hiszpanii i Portugalii zmagają się ostatnio z pierwszymi oznakami zimy. W tych okolicach w ciągu minionych dni zarejestrowano intensywne opady śniegu, a także wyjątkowo niską temperaturę. Ulice pokryła warstwa białego puchu, która sprawiła, że stały się one nieprzejezdne. Choć w wielu krajach na półkuli północnej na dobre zagościła jesień i charakterystyczne dla niej warunki pogodowe, są też miejsca, gdzie padają rekordy temperatury w listopadzie. Tak było ostatnio w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie słupki rtęci na początku miesiąca pokazywały ponad 39 stopni inaczej przedstawia się sytuacja na południu Europy. Otóż okazuje się, że Hiszpania i Portugalia... zmagają się już z atakiem zimy! I choć prawdziwy zimowy sezon rozpocznie się za ponad miesiąc, wygląda na to, że tutaj nadszedł w tym roku wcześniej. Atak zimy w Hiszpanii i Portugalii. Spadło mnóstwo śniegu, drogi są nieprzejezdneW środę rano w Portugalii w okolicach wschodniej granicy z Hiszpanią spadło mnóstwo śniegu. W regionach Castelo Branco i Guarda gruba warstwa białego puchu pokryła drogi i stały się one nieprzejezdne. Na tym jednak nie koniec rewelacji pogodowych w tych rejonach. Otóż w nocy ze środy na czwartek temperatura spadła tutaj poniżej a także władze tutejszych regionów ostrzegają mieszkańców przed złymi warunkami pogodowymi. Alarmy dotyczą także tego, że może się tutaj pojawić czarny lód, czyli nic innego, jak cieniutka warstwa lodu pokrywająca asfalt. To zjawisko jest szczególnie niebezpieczne dla ostatnich dniach równie zła aura opanowała Hiszpanię. W kilku autonomicznych regionach kraju - Kastylii, Leonie, Asturii, Kantabrii, Nawarze i Katalonii również zanotowano obfite opady śniegu. Temperatura w tych miejscach spadł poniżej 5 stopni Celsjusza. Do sieci trafiły nagrania ukazujące, jak prezentują się Hiszpania i Portugalia pod śniegiem. Sami zobaczcie. fot. EPA/Pedro Puente Hoyos Źródło:
snieg w hiszpanii 2021